Humor

Ba­ran Po­święć wię­cej czasu ro­dzi­nie i naj­bliż­szym. Oni po­trze­bują Two­jej uwagi – szcze­gól­nie w tym ty­go­dniu. Twoje sta­ra­nia na pewno nie po­zo­staną bez na­grody. Byk Wy­ko­rzy­staj swoje atuty i idź na ca­łość. Nie po­zwól aby inni zbie­rali laury za Twoją pracę. Upo­mnij się o swoje – cza­sem le­piej tup­nąć niż po­zwo­lić się lek­ce­wa­żyć. W tym ty­go­dniu spory przy­pływ ener­gii po­może [czy­taj dalej]

(Brak głosów)
Loading ... Loading ...
HUMOR

Po­lak, Ru­sek i Nie­miec chcą się do­stać do woj­ska. Jako test wy­trzy­ma­ło­ści mają za­bić swoją te­ściową. Do po­koju wcho­dzi Ru­sek, wi­dzi swoją te­ściową i mówi: – Nie za­biję jej, prze­cież to matka mo­jej żony. Na­stępny wcho­dzi Nie­miec, wi­dzi swoją te­ściową i mówi: – E, no bez jaj, nie za­biję jej, prze­cież to bab­cia mo­ich dzieci. Ostatni wcho­dzi Po­lak. [czy­taj dalej]

(średnia ocena: 5,00 na 5)
Loading ... Loading ...
HUMOR

Sie­dzi so­bie dwóch żuli­ków, sior­bią wó­deczkę i je­den czyta na głos ga­zetę: – Tu pi­szą, że pi­cie al­ko­holu skraca życie o po­łowę… Ile masz lat Ste­fan? – 30. – No wi­dzisz, jak­byś nie pił miał­byś te­raz 60! Stra­żak ra­tuje sta­ruszkę z pło­ną­cego miesz­ka­nia. -Pro­szę za­ci­snąć zęby!-krzyczy zno­sząc ja w dół po dra­bi­nie. -W ta­kim ra­zie mu­simy wró­cić na górę, zo­stały na półce [czy­taj dalej]

(średnia ocena: 5,00 na 5)
Loading ... Loading ...
HUMOR

Mój dzia­dek cią­gle na­rzeka, że koszty życia strasz­nie wzro­sły w dzi­siej­szych cza­sach. Mówi: – „…pa­mię­tam kiedy by­łem młody – mama mi dała 5 zło­tych na za­kupy, a ja wró­ci­łem do domu z pełną re­kla­mówką – wę­dliny, mleko, chleb, ser, ma­sło, kon­fi­tury. A te­raz co?! Wszę­dzie te lu­stra, te ka­mery! Szef pyta se­kre­tarki: – Czy wy­słała pani fax do Ko­wal­skiego? – Tak [czy­taj dalej]

(średnia ocena: 4,00 na 5)
Loading ... Loading ...
HUMOR

Ho­tel, re­cep­cjo­ni­sta za­gaja do nowo przy­by­łej pary: – Urlop? – Tak… – A dzieci pań­stwo po­sia­dają? – Po­sia­dają… – A to tym ra­zem pań­stwo nie za­brali? – Nie za­brali… – Tylko we dwoje? Ro­man­tyczny wy­pad! – Tak… – A kto zo­stał z dziećmi? - Żona. List z wa­ka­cji: Jest pięk­nie. Świet­nie wy­po­czy­wam. Bądź­cie spo­kojni i nie mar­tw­cie się o mnie. P.S. Co to [czy­taj dalej]

(średnia ocena: 5,00 na 5)
Loading ... Loading ...
© 2011 Oko na miasto Projekt i wykonanie: strony www Radom
  • RSS
  • Facebook
  • YouTube