W okre­sie mię­dzy 16 sierp­nia a 15 grud­nia Sto­wa­rzy­sze­nie „ASTA” pod­jęło się za­da­nia, któ­rego w bo­ga­tej hi­sto­rii mia­sta Pionki ni­gdy nie zre­ali­zo­wano. „ASTA” prze­ła­mała lody, otwo­rzyła szczel­nie za­mknięte drzwi – stwo­rzyła sek­cję pły­wacką dla dzieci niepełnosprawnych

Dziś dużo się mówi o wraż­li­wo­ści, o po­trze­bie włą­cza­nia do ak­tyw­no­ści spo­łecz­nej wszyst­kich człon­ków ma­łych oj­czyzn, nie­stety mało się w tym za­kre­sie robi. Na szczę­ście w Pion­kach coś się udało zmie­nić – ob­szary do dziś za­re­zer­wo­wane dla pięk­nych, zdol­nych, spraw­nych, bo­ga­tych zo­stały otwarte dla wszyst­kich. Dziś każdy może re­ali­zo­wać ma­rze­nia spor­towe bez względu na swoje ogra­ni­cze­nia zdro­wotne. Osoba nie­peł­no­sprawna ma szansę pod­jąć tre­ning i stać się pły­wa­kiem – sportowcem.

Mamy na­dzieję, że to do­piero po­czą­tek dłu­giej drogi do co­raz lep­szych wy­ni­ków spor­to­wych, po­ko­ny­wa­nia wła­snych sła­bo­ści. Pły­wa­nie dla osób nie­peł­no­spraw­nych jest dys­cy­pliną wy­ma­rzoną, ide­alną – stwa­rza­jącą moż­li­wo­ści peł­nego roz­woju ta­lentu spor­to­wego, ale rów­nież po­pra­wia­jącą ogólny stan zdro­wia, otwie­ra­jącą per­spek­tywy peł­nego uczest­nic­twa we wszyst­kich ob­sza­rach życia spo­łecz­nego. Pra­gniemy po­dzię­ko­wać wszyst­kim, któ­rzy przy­czy­nili się do otwar­cia sek­cji pły­wac­kiej sto­wa­rzy­sze­nia „ASTA” w Pion­kach – wła­dzom mia­sta, spon­so­rom – Ma­riusz Gra­bow­ski, firma „TYMEX”; ro­dzi­com na­szych mło­dych za­wod­ni­ków. Wspól­nym wy­sił­kiem, pracą i za­an­ga­żo­wa­niem mo­żemy stwo­rzyć lep­szy świat, do­stępny dla wszyst­kich bez ogra­ni­czeń i ba­rier, w któ­rym nie ma rze­czy niemożliwych.

Grupka mło­dych pły­wa­ków tre­nuje dwa razy w ty­go­dniu na ba­se­nie miej­skim pod kie­run­kiem tre­nera Woj­cie­cha Ba­na­sia. W pla­nach mamy zwięk­sze­nie liczby za­wod­ni­ków i za­wod­ni­czek, na­wią­za­nie kon­tak­tów spor­to­wych z in­nymi ośrod­kami i włą­cze­nie się do ry­wa­li­za­cji spor­to­wej w Pol­sce. Je­ste­śmy świa­domi pracy, którą mu­simy wy­ko­nać, ale tylko upór i kon­se­kwen­cja w dzia­ła­niu przy­nieść może zre­ali­zo­wa­nie tych za­mie­rzeń. Na dziś cie­szą uśmie­chy za­do­wo­le­nia dzieci uczest­ni­czą­cych w za­ję­ciach. Małe kroki czy­nione pod­czas każ­dego tre­ningu, po­ko­ny­wa­nie wła­snych sła­bo­ści i lę­ków, po­pra­wia­nie kon­dy­cji i stanu zdro­wia – to jest dziś naj­waż­niej­sze. Na wię­cej mu­simy poczekać.

Sto­wa­rzy­sze­nie „ASTA”
Woj­ciech Banaś

(Brak głosów)
Loading ... Loading ...
© 2011 Oko na miasto Projekt i wykonanie: strony www Radom
  • RSS
  • Facebook
  • YouTube