Kul­mi­na­cyj­nym punk­tem se­sji Rady Miej­skiej z 12 grud­nia było gło­so­wa­nie nad bu­dże­tem na ko­lejny rok. Prze­ciwko było dwóch rad­nych, 11 wy­trzy­mało się od głosu, 15 zaś było „za”

Bu­dżet, któ­rego za­ło­że­nia przed­sta­wił pod­czas se­sji Sła­wo­mir Szla­chetka, skarb­nik mia­sta, to można by rzec bu­dżet szu­ka­nia oszczęd­no­ści i przy­sło­wio­wego za­ci­ska­nia pasa. Zo­stał, co prawda za­twier­dzony przez Radę Miej­ską, ale je­dy­nie dla­tego, że Prawo i Spra­wie­dli­wość wraz z ko­ali­cjan­tem z PSL Wło­dzi­mie­rzem Bo­jar­skim, ma prze­wagę li­czebną. Prze­ciwni ta­kiemu bu­dże­towi byli Ze­non Kraw­czyk z SLD oraz Piotr Szpren­da­ło­wicz. Po­zo­stali człon­ko­wie opo­zy­cji wstrzy­mali się od głosu.

Do­chody w przy­szłym roku mają wy­nieść 840, 4 mln zł, wy­datki zaś 881, 7 mln zł. Po­wstaje py­ta­nie czym za­ła­tać po­wstałą „dziurę”? A no, za­cią­gnię­tymi kre­dy­tami… Czy tak po­li­tyka fi­nan­sowa da­leko nas za­pro­wa­dzi? Tu warto by się za­sta­no­wić nad dru­gim dys­ku­to­wa­nym do­ku­men­tem, czyli pro­gnozą fi­nan­sową na ko­lejne lata, na co uwagę zwra­cał Piotr Szprn­da­ło­wicz. Jego głos nie zo­stał jed­nak pod­chwy­cony w dys­ku­sji. Po­dob­nie jak, pro­po­zy­cja rad­nego Jana Psz­czoły z SLD, który za­su­ge­ro­wał, żeby oszczę­dza­nie za­cząć od sie­bie i aby radni, dy­rek­to­rzy i pre­zesi miej­skich spółek ob­ni­żyli so­bie pensje.

Pod­su­mo­wu­jąc wy­stą­pie­nia rad­nych opcji rzą­dzą­cej można by rzec krótko: wszyst­kiemu winny jest rząd. To on na barki sa­mo­rzą­dów na­kłada co­raz to nowe obo­wiązki, a nie­stety w ślad za tym nie idą żadne fun­du­sze na ich re­ali­za­cję. Przy­kła­dów nie trzeba szu­kać da­leko, ot choćby edu­ka­cja. Od­gór­nie przy­zna­wane są pod­wyżki na­uczy­cie­lom, ale sub­wen­cja pań­stwowa nie jest wy­star­cza­jąca, co z ko­lei ob­ciąża bu­dżet gminy, która rocz­nie do edu­ka­cji musi do­kła­dać po­nad 100 mln zł. – Czek nas w Ra­do­miu re­forma oświaty, mamy na­dzieję, że uda nam się prze­pro­wa­dzić ją w spo­sób naj­mniej bo­le­sny dla miesz­kań­ców i ra­dom­skiej edu­ka­cji – mó­wił Ja­kub Ko­wal­ski, szef klubu PiS. Nie prze­ko­nuje to chyba jed­nak miesz­kań­ców, a w szcze­gól­no­ści tych, któ­rych zmiany re­or­ga­ni­za­cyjne za­po­wia­dane przez wi­ce­pre­zy­denta Ry­szarda Fałka, miały by do­ty­czyć. Pi­sa­li­śmy o tym w nr 104 ty­go­dnika „Oko na mia­sto”. Nie prze­ko­nuje tez rad­nych opo­zy­cji, któ­rzy pro­po­no­wali szu­kać oszczęd­no­ści gdzie in­dziej, ale nie w oświa­cie i kulturze.

Bu­dżet in­we­sty­cyjny też wy­gląda skrom­nie, szcze­gól­nie w po­rów­na­niu do in­nych miast. Boh­dan Kraś, radny SLD rzu­cał z mów­nicy da­nymi licz­bo­wymi: Lu­blin na in­we­sty­cje zwięk­szył wy­datki do 500 mln zł, mniej­szy niż Ra­dom, So­sno­wiec za­pla­no­wał na przy­szły rok 145 mln zł, w Czę­sto­cho­wie zaś aż 25 proc. bu­dżetu idzie na in­we­sty­cje. – Bu­dżet in­we­sty­cyjny jest skrom­niej­szy, ale nie dla­tego, że prze­in­we­sto­wa­li­śmy w po­przed­nich la­tach, ale dla­tego, że to bę­dzie trudny rok dla sa­mo­rzą­dów, które będą mu­siały do­kła­dać wię­cej pie­nię­dzy do po­szcze­gól­nych dzie­dzin życia – kontr­ar­gu­men­to­wał Ko­wal­ski, z PiS.

Ko­lejna kwe­stia sporna do­ty­czyła wcze­śnie dys­ku­to­wa­nych po­dat­ków od nie­ru­cho­mo­ści i po­jaz­dów. Radni oma­wiali ten pro­blem nieco wcze­śniej i tu też więk­szo­ścią gło­sów za­pa­dła de­cy­zja o pod­wyżce sta­wek. Pierw­szy raz od czte­rech lat w Ra­do­miu pod­nie­siono więc stawki po­dat­kowe. Osza­co­wano, że dzięki temu mia­sto zy­ska 12 mln zł. I taka wła­śnie suma zo­stała za­pi­sana w bu­dże­cie. Za­pro­po­no­wane stawki są niż­sze od mak­sy­mal­nych, usta­lo­nych ob­wie­sza­niem mi­ni­stra fi­nan­sów i co ważne nie do­ty­czą miesz­kań w bu­dyn­kach miesz­kal­nych. Opo­zy­cja oba­wia się, że ta­kie po­su­nię­cie znie­chęci in­we­sto­rów, zaś dzia­ła­jące firmy mogą mieć kło­poty fi­nan­sowe, co z ko­lei grozi zwięk­sze­niem bez­ro­bo­cia, które w na­szym mie­ście i po­wie­cie już jest wy­so­kie. Nowe stawki zo­stały jed­nak prze­gło­so­wane i wejdą w życie po 14 dniach od ogło­sze­nia w Dzien­niku Urzę­do­wym Wo­je­wódz­twa Ma­zo­wiec­kiego, czyli w stycz­niu przy­szłego roku.

To może jesz­cze nie być ko­niec pod­wy­żek. Ko­lejne mogą do­ty­czyć pod­nie­sie­nia cen bi­le­tów au­to­bu­so­wych. Czy to bę­dzie ko­nieczne. Prze­ko­namy się już w przy­szłym roku.

Ara

Za­ło­że­nia przy­szło­rocz­nego bu­dżetu kształ­tują się następująco:

Do­chody ogó­łem: 840 429 723 zł, w tym bie­żące – 806 103 199 zł

Wy­datki ogó­łem: 881 780 731 zł, w tym bie­żące – 769 150 984 zł

w tym in­we­sty­cyjne: 112 629 747 zł (tj. 12,8 proc. wy­dat­ków ogółem)

De­fi­cyt bu­dże­towy: 41 351 008 zł

 

Naj­więk­sze inwestycje:

Bu­dowa ob­wod­nicy po­łu­dnio­wej  -   35 000 000 zł

Wy­kupy grun­tów pod re­ali­zo­wane in­we­sty­cje dro­gowe   – 7 000 000 zł

Bu­dowa ul. Mieszka I  - 10 000 000 zł

Prze­bu­dowa sta­dionu na Na­ru­to­wi­cza   –  8 600 000 zł

Bo­isko roz­grzew­kowe przy ZST ul. Li­ma­now­skiego   –    3 300 000 zł

Ter­mo­mo­der­ni­za­cja szpi­tala (kotłownia+sieci)   –    9 600 000 zł

Ter­mo­mo­der­ni­za­cja te­atru  -   3 800 000 zł

Bu­dowa kor­tów te­ni­so­wych na Bor­kach   –  4 000 000 zł

Bu­dowa ulic w ra­mach „czy­nów spo­łecz­nych”  -   4 000 000 zł

Bu­dowa dróg w stre­fie Łucznik  -  2 000 000 zł

Prze­bu­dowa placu z fon­tan­nami   –   2 000 000 zł

Prze­bu­dowa ul. Mło­dzia­now­skiej (do­ku­men­ta­cja)  -   2 000 000 zł

Bu­dowa trasy N-S (do­ku­men­ta­cja)  -   1 000 000 zł

Bu­dowa ka­na­li­za­cji w ra­mach „czy­nó­wek”  -   500 000 zł

Poza tym środki in­we­sty­cyjne prze­zna­czone są rów­nież na:

- wy­kupy grun­tów pod ulice oraz nie­ru­chom. do za­sobu      -     4 500 000 zł

- in­we­sty­cje w szpi­talu     –    3 000 000 zł

- bez­płatny In­ter­net dla miesz­kań­ców (ze środ­ków UE)    -     6 300 000 zł

 

Struk­tura głów­nych po­zy­cji wydatków:

- wy­datki na oświatę i wy­cho­wa­nie: 41,4 proc.

- wy­datki na opiekę spo­łeczną: 17,2 proc.

- wy­datki na trans­port i łączność : 16,4 proc.

- wy­datki na go­spo­darkę ko­mu­nalną i miesz­ka­niową :6,3 proc.

- wy­datki na ochronę zdro­wia: 1,9 proc.

- wy­datki na kul­turę : 2,2 proc.

- wy­datki na kul­turę fi­zyczną i sport: 3,0 proc.

- wy­datki na bez­pie­czeń­stwo pu­bliczne: 2,4 proc.

- wy­datki na ad­mi­ni­stra­cję pu­bliczną: 5,3 proc.

(Brak głosów)
Loading ... Loading ...
© 2011 Oko na miasto Projekt i wykonanie: strony www Radom
  • RSS
  • Facebook
  • YouTube